17 listopada 2013

Widzę dno!

Czyli denko listopadowe :)




Mariella Rossi, Safari Shower Africa - żel pod prysznic. Niewydajny ( w mniej niż miesiąc poszła cała wielka butla 600 ml !). Nie za bardzo się pienił. Zapach, który tak mnie urzekł nie utrzymywał się na ciele po prysznicu. Ogólnie myć mył ale bez rewelacji. Byłam, kupiłam i wypróbowałam. Więcej NIE kupię. 

Płyn do higieny intymnej Ziaja Intima z wyciągiem z macierzanki. Wydajny, zapach przyjemny, spełnia swoje zadanie. Ogromny minus za opakowanie, brakowało  mi tu pompki. Możliwe, że jeszcze kupię ale póki co chcę wypróbować inne żele.

Corine de Farme, Delikatny żel myjący 2 w 1. Zawiera 96% składników naturalnych, bez zawartości mydła. Hipoalergiczny, bez barwników, parabenów i alkoholu. Wydajny. Ma specyficzny zapach, który bardzo lubię ale ciężko mi określić czym pachnie. Nie potrafię :P TAK dla tego myjadła. Już zużywamy kolejne opakowanie i zużywać będziemy jeszcze nie raz.

Babydream Für Mama, Wohlfühl-Bad – balsam do kąpieli. Zawiera duże ilości naturalnych olejów roślinnych i proteiny serwatkowe. Pachnie tak pięknie jak olejek z tej samej serii <3 Uwielbiam! Ten płyn do kąpieli dobrze się pieni, jest bardzo wydajny, że nie wspomnę, że cena też jest bardzo przystępna. ZDECYDOWANIE TAK kupię jeszcze nie raz! :)

Miraculum, Mariage, Szampon Jajeczny. O matko, tak można by go sklasyfikować jeśli chodzi o wydajność. Tu bardzo duży plus. Zapach prawdziwie jajeczny, przyjemny. Barwa zupełnie jak żółtko :D Czy tak nawilża włosy jak obiecuje producent ? Ja nie odczułam tego jakoś specjalnie. Szampon nie spowodował również, że wypadało mi mniej włosów. Może kiedyś do niego wrócę ale chyba tylko przez sentyment do zapachu, szampon jak szampon niczym się tak w zasadzie nie wyróżnił.


Wickies, Baby shampoo & shower gel. Słabo się pienił przez co wydajny nie był. Zapach na początku wydawał mi się ładny ale potem trochę sztuczny. Zużywanie go nie należało do najprzyjemniejszych toteż cieszę się, że już „po nim”. NIE kupię ponownie.

 


Pollena-Ostrzeszów, Biały Jeleń, Żel do mycia twarzy. Hipoalergiczny. Żel dosyć wydajny choć zdarzało mi się, że „uciekał mi przez palce”. Zapach neutralny. Nie miałam podczas jego używania jakichś pryszczatych niespodzianek więc tu duży plus. Butelka ma ciekawe zamknięcie – nie ma obaw, że coś nam się wyleje. Co do ponownego zakupu jeszcze się zastanowię.


Bebeauty. Normalizujący żel-peeling oczyszczający do mycia twarzy. Po początkowym zauroczeniu w ostatecznym rozrachunku jestem niestety na nie. Miałam wrażenie, że żel nie za dobrze oczyszczał moją twarz. Pojawiło mi się podczas jego używania mnóstwo zaskórników i to takich, które trudno się goją… NIE NIE NIE.


Bebeauty. Odżywczy krem do rąk Krem ładnie pachnie ale próba nawilżenia nim moich dłoni skończyła się niepowodzeniem. Co prawda, moje dłonie to bardzo problematyczna część ciała (zimą wiecznie przesuszone) i niewiele kremów w ogóle się u mnie sprawdza… Ten akurat NIE dał rady.

MaxFactor Eye Brightening tusz do rzęs.  Na początku nie potrafiłam się nim posługiwać i wydawał mi się bublem. Na szczęście teraz już tak nie uważam. Bardzo dobry tusz. Nie osypuje się, nie rozmazuje. Dość drogi ale w promocji można dorwać za połowę ceny :D POLECAM.

L’BIOTICA, BIOVAX. Keratyna + Jedwab. Wielkie plusiory za przyjazny skład i rewelacyjny zapach. Opakowanie z dobrym wieczkiem, aczkolwiek zdarzało mi się nie domknąć opakowania do końca. Maskę nakładałam wraz z dodatkiem oleju kokosowego więc jej działanie musiało być dobre :P Włosy były po takiej mieszance niezwykle miękkie, błyszczące, nawilżone i jeszcze długo można było wyczuć ten przepiękny zapach na nich. Nie obciążała włosów. Gęsta. Wydajna. KUPIĘ zdecydowanie (ale możliwe, że jakąś inną wersję).

Halle Berry Reveal, perfumy. Prezent. Na początku były dla mnie za mocne. Po jakimś czasie lubienia zaczęłam je uwielbiać. Trwałe, zapach utrzymuje się bardzo długo. Wydajne – używałam chyba z pół roku. Jedna tylko uwaga – psikam tylko odrobinę. Gdybym się porządnie nimi spryskała to umarłabym z bólu głowy :/ Z pewnością jeszcze kupię.

Carmex, balsam do ust (koniecznie słoiczek).  Co tu dużo mówić, mój ulubiony nawilżacz ust od kilku sezonów. Kupuję i kupuję i kupować będę. POLECAM.

NIVEA, Dry Comfort, Antyperspirant w kulce.  Jak już pisałam wielokrotnie, to zdecydowanie najczęściej używany przeze mnie antyperspirant. Uwielbiam zapach. Jeden z niewielu, które na mnie działają. Kupię na pewno.

Eveline, Paznokcie warde i lśniące jak diament.  Bardzo dobra odżywka, która sprawia, że paznokcie rzeczywiście są twardsze. Często maluję nią paznokcie i nie nakładam żadnych innych lakierów. Podoba mi się taki naturalny wygląd. Podobno skład nie do końca zbyt fajny (formaldehyd) więc spróbuję poszukać jakiś odżywek z innych firm.. Nowy zakup wstrzymany.

SANOSAN, balsam do ciała.  Bardzo lubię produkty tej firmy (ich oliwka <3). Kremu chłodzącego nogi używałam w ciąży i nie wyobrażałam sobie wieczornego rytuału bez posmarowania się nim. Ten balsam kupiłam dla dziecka ale sama również go używałam. Na zdjęciu jest bez nalepki bo mnie denerwowała to ją zdarłam. W każdym razie balsam jest w porządku. Dobrze nawilża, ładnie pachnie. Pewnie jeszcze kupię :)

Kończę post i zmykam spać - oczy mi się kleją tak, że ledwo dokańczam tego posta ^_^

Ściskam i życzę miłych snów.

Anlavena

10 komentarzy:

  1. z Ziaji do higieny intymnej ponoc lepsza jest ta seria w białych butlach

    OdpowiedzUsuń
  2. porównując te dwa żele to wybrałabym ten w białej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm miałam tą maskę z l'biotica i byla moim zdaniem extra;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak samo mam z żelem do twarzy z BeBeauty - na początku byłam zachwycona, minęły jakieś 2-3 tygodni odkąd zaczęłam go stosować i na mojej twarzy pojawiają się pryszcze (nie mam do nich tendencji, przy używaniu innego żelu raz na jakiś czas pojawiały się niedoskonałości, ale nie tak często!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie jak opisujesz. Szkoda, że nam akurat nie posłużył :/

      Usuń
  5. Uwielbiam zel do mycia twarzy z białego jelenia tylo używam wersji aloesowej :) I nie zdarzyło mi sie aby przeciekał przez palce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może ja jestem jakąś niezdarą :P

      Usuń
  6. spore denko, maskę z Biovaxu też lubię:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :) SPAMowi mówię stanowcze NIE. Komentujących także staram się odwiedzać :]

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...